Wtorek, 19 Listopad 2019 r. ,   Elżbiety, Faustyny, Seweryna

Kutura

   10

Czy żyjemy w czasach kulturalnej cenzury?


Na początku lat osiemdziesiątych ukazał się film pod tytułem "Ms. 45" w reżyserii Abla Ferrary. Obraz ten jest jednym z klasycznych przedstawicieli gatunku kinematografii o nazwie "rape and revenge". Gatunek ten skupiał w sobie produkcje zahaczające w najlepszym razie o klasę B - proste historie o wielkiej krzywdzie dokonanej na głównej bohaterce i jej krwawej zemście w punkcie kulminacyjnym. Choć można dyskutować na temat jakości tego dzieła, bezsprzecznie zostało ono otoczone pewnym kultem i ma grono sympatyków, które z całą pewnością zdaje sobie sprawę, jak przerażającym, traumatycznym i druzgoczącym dla psychiki kobiety przeżyciem jest gwałt.

Filmy tego typu nie miałyby racji bytu w dzisiejszym świecie, ponieważ w ostatnich latach krytyka kulturalna wpadła w dziwaczny trend wyciągania wniosków o autorze na podstawie jego dzieła. Przykładowo: jeśli w filmie ukazany jest gwałt, to według wielu głosów świadczy, że reżyser lub scenarzysta ma do niego jakieś skłonności. Niepotrzebne są zresztą abstrakcyjne, ogólne przykłady. Bardzo ciekawy jest obecny casus Quentina Tarantino, który zbiera cięgi od środowisk feministycznych za "fetyszyzowanie" scen przemocy wobec kobiet. Przy okazji tych komentarzy jednoznacznie sugeruje się przy tym, że słynny na cały świat reżyser i rewolucjonista kina ma jakieś zaburzenia z tym związane. 

Abstrahując już od tego, ile nieuzasadnionej przemocy pojawia się w filmach bohatera i czy są one w ogóle sztuką dla sztuki, należy jednoznacznie przyznać, że bardzo niebezpieczne i jednoznacznie szkodliwe dla rozwoju kinematografii jest jakiekolwiek ograniczanie twórcy. Dzisiaj sceny miłosne są w filmach na porządku dziennym, ale kiedyś pokazanie czegoś więcej niż przelotnego całusa było uznawane za nieobyczajne. Mając w pamięci "Mechaniczną pomarańczę" czy "Oczy szeroko zamknięte", można spokojnie stwierdzić, że te filmy straciłyby wiele z mocy swojego przekazu, gdyby nie były tak bezpośrednie w kwestii ukazywania intymności. 

Podobnie filmy stracą wiele, jeśli reżyserowie będą musieli ustawicznie kalkulować, ile mogą pokazać, by nie urazić tym samym żadnej grupy społecznej i nie narazić się na nieprzyjazne komentarze. Kino powinno pokazywać rzeczy jednoznacznie godne potępienia, ponieważ w ten sposób rozwija u widzów prostą, ale jakże ważną umiejętność odróżniania dobra od zła. Ludzie powinni móc samodzielnie wyciągać wnioski na temat oglądanego filmu, nie powinna za nich decydować żadna komisja poprawności ideologicznej, która usunie z niego wszystkie kontrowersyjne sceny, które mogą urażać czyjeś uczucia.

Podsumowując krótko ten wywód, nie, nie żyjemy jeszcze w czasach kulturalnej cenzury, choć twórcy chcący przesuwać granice tego, co można pokazać na ekranie, muszą się liczyć z pewną krytyką. Świat w swoim szaleńczym pędzie ku lepszemu zdaje się niejednokrotnie zapominać o zdrowym rozsądku i jakiekolwiek dozie dystansu, która przecież potrafi być zbawienna. Pozostaje tylko liczyć na to, że, po chwilowym zawahaniu, kultura znów obierze kurs na pełną wolność artystycznego wyrazu.


Jesteś komunikatywną osobą, która uwielbia ludzi. Czujesz się doskonale podczas rozmowy z nowo poznanymi osobami. Twoje kompetencje międzykulturowe są wysokie. Znasz nie tylko język angielski na poziomie podstawowym ale również Twoja mowa werbalna jest na wysokim poziomie.Kompetencje...
Na rozrywkę wydajemy fortuny. Kino, książki, muzyka. To wszystko kosztuje. Dlatego wiele osób odmawia sobie rozrywki, mówi, że to nie dla nich, i że nudzi się czytając, oglądając telewizję, a w kinie jest za dużo ludzi. Wymówki, wymówki. I jeszcze raz – wymówki. Owszem kino...
Wiadomą sprawą jest to, że Fryderyk Chopin nie był kompozytorem jednego gatunku muzycznego, lecz było ich wiele w jego długiej karierze kompozytorskiej. Dzięki temu zyskał on międzynarodową sławę oraz uznanie, dlatego też chętnie tworzył liczne utwory, bo było to dla niego po prostu...

Jak zainteresować dziecko sztuką? Odpowiedzią może być taniec


Większość ludzi w dzisiejszych czasach jest zbyt zabiegana, co z każdym rokiem skutkuje mniejszym zainteresowaniem tematem sztuki. Coraz trudniej jest znaleźć osoby regularnie uczęszczające do opery, na przedstawienia czy wystawy. Artyzm w starożytnych czasach miał wzbudzać katharsis, doprowadzać do oczyszczenia duchowego podczas występu bohatera tragicznego. Jednak czy nie tak również współcześnie powinno się to odgrywać? Kontakt ze sztuką powinien wzbudzać emocje, doprowadzać do identyfikowania się z przedstawionymi tam postaciami i umożliwiać docenienie czy zrozumienie pewnych życiowych prawd. Sztuka zdecydowanie umożliwia zdobycie informacji o przeszłości, teraźniejszości, a także wpływa na decyzje podejmowane w przyszłości i wybory oglądającego. W skrócie, sztuka uczy życia i warto o tym pamiętać.

Tanecznym krokiem w świat, czyli taniec jako sztuka dla najmłodszych


Jednak co zrobić w przypadku dzieci, które często nie są w stanie dogłębnie zrozumieć prezentowanej treści, a muzea czy teatry są mało interesujące dla młodszych odbiorców? Warto w tym przypadku zainteresować się sztuką, która może wzbudzić ich zainteresowanie. Warto pomyśleć o, często bardzo niedocenianej dziedzinie sztuki, jaką jest taniec. Rodzajów i stylów tanecznych jest niewyobrażalnie dużo- rozpoczynając od jazzu, contemporary, hip hopu, disco dance, a kończąc na tańcach towarzyskich czy tańcu klasycznym, jakim jest balet. 

Z całą pewnością młoda osoba, dopiero rozpoczynająca swoją przygodę z tańcem, zdecydowanie bardziej doceni tę dziedzinę sztuki. Taniec uczy systematyczności, wytrwałości, ćwiczy prawidłową postawę, kształtuje charakter i ciało, a uzyskana pewność siebie jest dodatkowym atrybutem przemawiającym za jego wartością. Sala treningowa może stać się dla młodej osoby bezpiecznym miejscem ekspresji siebie, ucieczką od problemów, w którym poprzez ruch może wyzbyć się skrywanych głęboko negatywnych emocji, co korzystnie przekłada się na pozostałe dziedziny życia. Dziecko uczy się zdrowej rywalizacji i wyciągania wniosków z własnych porażek i sukcesów. Taniec jest niewyobrażalnie cennym doświadczeniem w życiu każdego dziecka, którego pozytywne aspekty będzie można obserwować wiele lat po zakończeniu swojej tanecznej przygody w późniejszym życiu.